Psychoterapia uzależnień
Historia Alicji
Alicja miała 28 lat i przez wiele lat prowadziła życie, które na zewnątrz wyglądało na idealne. Rodzina, praca, przyjaciele – wszystko było na swoim miejscu. Jednak pod tą powierzchowną harmonią kryła się walka, którą Alicja prowadziła sama ze sobą. Uzależnienie od narkotyków, które przez długi czas było ukryte, coraz bardziej zaczęło przejmować kontrolę nad jej życiem. Po dwóch terapiach, które przeszła wcześniej, Alicja myślała, że to już koniec walki – że pokonała swoje demony. Niestety, życie miało dla niej inne plany.
Po kilku miesiącach wydawało się, że Alicja jest na właściwej drodze. Jednak, w obliczu silnego stresu w pracy i napięć w relacjach z bliskimi, Alicja poczuła, że stara się radzić sobie w sposób, który przypominał jej o przeszłości. To był moment, w którym znowu sięgnęła po narkotyki. Wkrótce poczuła, że wpadła w stary schemat, który dobrze znała – poczucie wstydu i beznadziei.
Zrozumiała, że to “wezwanie do przygody” – tym razem jednak nie chodziło o to, by wyjść z uzależnienia samodzielnie. Nadszedł moment, w którym musiała sięgnąć po pomoc i zaufać sobie oraz innym na drodze do uzdrowienia.
Pomimo swojego poczucia winy i porażki, Alicja poczuła wewnętrzny opór przed podjęciem kolejnej terapii. Czuła, że znowu jest w tej samej pułapce, że będzie musiała przejść przez te same trudne etapy, z którymi już kiedyś się zmagała. Myślała, że może tym razem powinna dać sobie spokój, że przecież już tyle razy próbowała i zawiodła.
Jednak wewnętrzny głos nie dawał jej spokoju. Po kilku tygodniach wahania, kiedy poczuła, że sama nie da rady, postanowiła wyjść ze swojej bańki wstydu i strefy komfortu. Zdecydowała się na terapię grupową, myśląc, że być może to, co pomoże jej najbardziej, to wspólnota ludzi, którzy przeżyli podobne doświadczenia.
Alicja trafiła na grupę wsparcia, w której poznała Krzysztofa – terapeutę, który był jednocześnie mentorem. Jego spokój, zrozumienie i doświadczenie pomogły jej zrozumieć, że uzależnienie to nie tylko choroba ciała, ale także emocji i psychiki. Krzysztof zasugerował połączenie różnych metod terapeutycznych, aby Alicja mogła odzyskać równowagę. Arteterapia, hipnoterapia, psychoterapia – te narzędzia miały dać jej szansę na pełne uzdrowienie.
Po pierwszej sesji arteterapii Alicja poczuła, jakby przeniosła się w zupełnie inny świat. Malowanie na płótnie, wyrażanie swoich emocji poprzez sztukę dawało jej poczucie uwolnienia. W jednej z prac namalowała obraz z zamkniętą postacią w klatce, symbolizującą jej uzależnienie. Choć na początku nie potrafiła wyrazić w słowach tego, co czuje, obraz stał się pierwszym krokiem ku zrozumieniu siebie.
Kolejne sesje hipnoterapii pozwoliły jej dotrzeć do głęboko zakorzenionych lęków i traum, które były przyczyną jej uzależnienia. Za pomocą hipnozy mogła ponownie przeżyć kluczowe momenty swojego życia, uwolnić się od strachu i poczuć, że to ona ma kontrolę nad swoimi reakcjami.
Mimo postępów, Alicja musiała zmierzyć się z potężnymi kryzysami. Na terapii grupowej dzieliła się swoimi obawami, ale nadal odczuwała pokusę powrotu do starych nawyków. Poczuła, jak uzależnienie stara się ją wciągnąć z powrotem w swoje sidła. Czuła się bezradna. Wtedy przypomniała sobie, co powiedział jej Krzysztof – uzależnienie nie jest jednorazową walką, to proces. Alicja musiała nauczyć się dbać o siebie codziennie, nie tylko wtedy, kiedy była na terapii. Z pomocą terapeuty i grupy wsparcia, Alicja zaczęła wdrażać techniki radzenia sobie z trudnymi emocjami i kryzysami, takie jak medytacja, uważność i dbanie o profilaktykę.
Z czasem Alicja zrozumiała, że droga ku uzdrowieniu to nie tylko unikanie uzależnienia, ale również dbanie o swój rozwój osobisty i emocjonalny. Regularne sesje psychoterapii pomogły jej spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Przestała czuć się ofiarą swojej przeszłości. Zaczęła czuć się silniejsza, bardziej świadoma swoich wyborów i granic. Wykorzystywała arteterapię do wyrażania swoich emocji, a hipnoterapia pozwalała jej pozbywać się starych wzorców myślenia, które ją ograniczały.
Nawroty & Powroty
Czy czujesz, że zboczyłeś z drogi, którą dążyłeś albo, że nie możesz na nią w pełni wejść, bo ciągle powoduje zawrotkę, jak na rondzie? Może pojawia się bezsilność, bezradność w dążeniu do tego, co jest dla Ciebie istotne?
A może czujesz pod skórą, że niedlugo możesz wrócić do używania spa, być może pojawiają się pierwsze myśli organizacyjne, planujące picie, które po cichu szukają możliwości/ sposobu na użycie substancji, być może mierzysz się już jakiś czas z napięciem i myślami o używaniu, ale jeszcze czujesz się bezpiecznie , albo kilka razy już poważniej musiałeś odmówić sobie picia i mocniej/ częściej przypominać sobie swoja decyzję o trzeźwości.
Być może już coś zaniedbujesz lub za chwilę zaniedbasz. W Twojej głowie pojawiają się różne pomysły czego nie robić, z tego co dotychczas robiłeś, lub powoli zaczynasz, małymi krokami, rezygnować ze swoich trzeźwych aktywności. A może spotkała Cię trudna sytuacja życiowa, z którą nie wiesz jak sobie poradzić, lub myślisz że sobie radzisz, a jednak zbyt często wspominasz przyjemne chwile używania spa, czy marzysz o uldze, doświadczasz większej nudy, niechęci, czerpiesz mniej radości z dnia codziennego.
Być może chcesz spróbować jeszcze raz, ten ostatni, a może już wiesz, że nigdy nie wrócisz do nałogu, a jednak coś za Tobą wewnątrz chodzi. Trudno Ci zaakceptować w pełni to jak możesz skorzystać na abstynencji i trzeźwieniu, bo żałujesz, że nie możesz pić, żałujesz spotkań towarzyskich, żałujesz poczucia ulgi, które bywało nieraz tak nęcące, aż mu ulegałeś i szedłeś najmniejszą linią oporu.
Wielokrotnie podejmowałeś tę decyzję, a nadal może wydawać się, jakby była niepodjęta, niosąc ze sobą wspomnienia, pragnienia, dylematy, czy konflikty wewnętrzne.
Jeśli czujesz, że warto, że potrzebujesz lub być może stoisz na skraju tej przepaści, która prawdopodobnie już znasz. Może to Twój pierwszy raz i nie wiesz do końca co się wydarza i jak reagować, co robić, by się nie zapaść. A może jesteś już po, już zawróciłeś na rondzie i chcesz wrócić do tego, co było przed, czując obecnie wstyd, poczucie winy, nierzadko i upokorzenie.
Bezsilność jest stanem emocjonalnym, a nie faktem.
Bezsilność jest czymś, co mieści w sobie bardzo wiele, a nie pustką, w której nie można nic.
Zastanów się nad poniższym
- Jakie zmiany dotychczas wprowadziłem?
- Jak wygląda mój monitoring objawów głodu?
- Jak wygląda mój dzienniczek uczuć
- Z jakich zachowań mam pomysł żeby zrezygnować?
- Z czego już zrezygnowałem i dlaczego?
- Co poprzedzało złamanie abstynencji?
- Po co wypiłeś, jeśli wypiłeś?
- Z czym potrzebuje sobie poradzić teraz?
- Co zaprząta moja głowę?
- W czym czuję się bezradny, bezsilny i trudno mi zapanować nad tymi uczuciami?
- Jak dbam o trzeźwość, a jak o abstynencję w ciągu ostatniego tygodnia, miesiąca?
- Czy coś zmieniło w skali ostatniego miesiąca, kwartału – na poziomie myśli, emocji, zachowań, radzenia sobie?
Wiem, że dasz radę, bo już raz, lub więcej, to zrobiłeś.
Zapraszam do wspólnej podróży,
będzie mi miło towarzyszyć Ci w drodze powrotnej do trzeźwości.
Zacznij teraz
#ZaWracaj.Pan
✅ Zwiększasz poczucie autonomii, wpływu i spójności wewnętrznej – zyskujesz szybszą orientację co do własnych zachowań i wyboru zgodnego z tym, co naprawdę myślisz i czujesz, szybsze podejmowanie decyzji zgodnych ze sobą.
✅ Dowiesz się co się z Tobą dzieje, dzięki skierowaniu uwagi do wewnątrz – świadome spokojniejsze przeżywanie emocji, możliwość ich wyrażenia, co niesie ze sobą ulgę.
✅ Przygotujesz się na potencjalnie trudniejszy okres w przyszłości – dzięki współpracy załatasz lukę, którą z powodzeniem mogło by wykorzystać „uzależnienie”, by uruchomić mechanizmy chorobowe na nowo.
✅ Dążysz do przepracowania przyczyn – masz możliwość pracy nad korzeniami swojej choroby, a nie tylko jej objawami, efekty zależą od długości współpracy i złożoności problematyki, ale przede wszystkim od wspólnego współdziałania.
nacisk na zapobieganie
zmiana nawyków
rozwiązywanie problemów, budowanie zasobów
Ta współpraca jest dla Ciebie, jeśli:
- chcesz ze swojej bezsilności wobec spa uczynić swoją siłę (budowanie konstruktywnych nawyków, wprowadzanie konstruktywnych zmian)
- szukasz ponownie swojego balansu
- jesteś gotów wykonać potrzebną pracę, aby mieć efekt
- jesteś refleksyjny i chcesz nad sobą pracować oraz nad jakością swojego życia
Ta współpraca NIE jest dla Ciebie, jeśli:
- jeśli chcesz trzeźwieć tylko i wyłącznie dla kogoś, a sam nie widzisz sens
- myślisz, że zmiany wprowadzą się same albo chcesz to zrobić najmniejszą linią oporu - wiadomo, że będziemy starać się ułatwiać i upraszczać jak się da, jednakże zmiana to zmiana, czasami boli i wymaga względnej dyscypliny oraz uważności
zbudować siłę na chorobie?
Po kilku miesiącach intensywnej pracy nad sobą, Alicja poczuła, że zaczyna żyć na nowo. Pokonała swoje uzależnienie, ale to nie była tylko walka z narkotykami. To była walka z lękiem, brakiem pewności siebie i złamanym poczuciem własnej wartości. Teraz miała narzędzia, by żyć w zgodzie ze sobą, nie uciekać w nałogi. Była wolna, ale wolność nie była tylko brakiem uzależnienia – była także wewnętrzną siłą i spokojem.
Alicja wróciła do życia, ale to życie było inne. Zamiast unikać trudnych sytuacji, potrafiła stawić im czoła. Teraz wiedziała, że sukces w walce z uzależnieniem to nie tylko przestać używać, ale także nauczyć się żyć w zdrowy sposób. Dbała o profilaktykę, uczestniczyła w spotkaniach grup wsparcia i kontynuowała terapię. Alicja nie uważała się już za ofiarę uzależnienia, lecz za osobę, która znalazła w sobie siłę, by przezwyciężyć własne demony.
W końcu Alicja mogła powiedzieć, że jest silniejsza niż kiedykolwiek. Uzależnienie, które wcześniej stanowiło centrum jej życia, stało się tylko częścią jej przeszłości. Alicja stała się przykładem dla innych – pokazała, że nawet jeśli na drodze pojawi się nawrót, to nie oznacza końca. Była świadoma tego, że najważniejsze to nie poddawać się w obliczu kryzysów, ale każdego dnia dbać o siebie i swoją równowagę.
Alicja wróciła do swojego życia, ale teraz była inną osobą. Wiedziała, jak dbać o swoje zdrowie psychiczne, jak nie dać się wciągnąć w pułapki przeszłości. Jej podróż stała się inspiracją dla innych, którzy zmagali się z uzależnieniem, bo Alicja wiedziała, że prawdziwe zwycięstwo polega na tym, by nie poddawać się nigdy, bez względu na to, ile razy trzeba rozpocząć walkę od nowa.
Zostaw numer telefonu, aby umówić się na konsultację
Wszystkie usługi
GRAFIK PRACY
- 13:00-20:00
- konsultacje
- brak terminów
- brak terminów
- brak terminów
- zamknięte
